Krytyka zbrodniczego rozumu -
Wielki filozof na tropie seryjnego mordercy. Zima 1804 roku, Królewiec. Seria morderstw, dokonanych tajemniczym narzędziem, wstrząsa miastem. Czyżby stali za tym agenci Napoleona? A może sam diabeł zbiera krwawe żniwo? Z pewnością trudno uwierzyć, by okrutnych zbrodni mógł dokonać zwykły